aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

fot. PTSM-JR

W dniu 10 maja 2022 roku uczniowie klasy VII a ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze wybrali się na zwiedzenie Podziemnej Trasy Turystycznej „Projekt Arado” aktywnie włączając się do „Cyklu wycieczek edukacyjnych do centrów edukacji ekologicznej oraz wycieczek popularnych rozwijających zainteresowania krajoznawczo-przyrodnicze młodych mieszkańców Kamiennej Góry”, który organizowany jest przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych oraz „Projekt Arado – zaginione laboratorium Hitlera”, które od kilku lat aktywnie współpracuje z kamiennogórskim Oddziałem PTSM włączając się w proces edukacji regionalnej młodych mieszkańców Kamiennej Góry przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

Po dojściu do Projektu Arado spotkali się z pracownikiem przymusowym, którą była przewodniczka po kamiennogórskich podziemiach – Daria Napierała. Po wysłuchaniu najważniejszych informacji dotyczących bezpiecznego wędrowania korytarzami znajdującymi się w wyrobiskach skalnych na zboczach Kościelnej Góry odważnie postanowili o przekroczeniu bramy wejściowej do podziemi.

Po sprawnym przejściu obok wartowni strzeżonej przez śpiącego strażnika Hansa bezpiecznie podążając za swoją przewodniczką przez wydrążone w skałach korytarze sztolni dotarli do pomieszczenia imitującego szpital polowy. Dowiedzieli się również, że wchodząc do podziemi przenieśli się w czasie do 1943 r., w którym rozpoczęto drążenie podziemnych sztolni o nieznanym przeznaczeniu. W kolejnym z korytarzy, poznali prawdę o pracowniku przymusowym, która okazała się agentem cichociemnym przeszkolonym i zrzuconym na tyły wroga przez wojska brytyjskie. Siódmoklasiści przeszli szybkie przeszkolenie agenturalne dotyczące sprawnego poruszania się w podziemnych korytarzach, po którym dotarli do pomieszczenia z radiostacją oraz piecem do niszczenia dokumentacji. Następnie jeden z odważnych agentów samodzielnie sprawdzał dojście do znajdującego się poniżej tunelu, do którego pozostali młodzi kamiennogórscy agenci mogli, dzięki udanemu zwiadowi kolegi, dotrzeć bezpiecznie. Słuchając przewodniczki dowiedzieli się, że wydrążony w skale tunel łączył podziemia sztolni z pobliską fabryką Falka Valentina Grünfelda. W trakcie działań wojennych przeniesiono tam fabrykę Kugelfischer produkującą połowę łożysk tłocznych dla całych Niemiec oraz umieszczono biuro konstrukcyjne firmy lotniczej Arado Flufzeugwerke Gmbh. Podczas całej wędrówki groziło im niebezpieczeństwo związane z ewentualnym spotkaniem niemieckich żołnierzy, więc doświadczenie zdobyte podczas szkolenia było bardzo pomocne w bezpiecznym dotarciu do kolejnej wartowni. Ciekawość odkrywanych przez nich kamiennogórskich podziemi skutecznie przezwyciężyła pojawiające się obawy. Na szczęście podczas podziemnej wędrówki nie natrafili na innych niemieckich wartowników i uczestnicy podziemnej wyprawy, w wyniku demokratycznego głosowania, bezpiecznie weszli do największej atrakcji kompleksu, ogromnej hali, w której zobaczyli dużą planszę obrazującą „prototyp” samolotu „Arado E-555 – latające skrzydło” oraz zaimprowizowaną pracownię jego konstruktora Waltera Blume. Ponadto w hali zobaczyli makietę tego samolotu, przy której zrobili sobie wspólne klasowe zdjęcie z przewodniczką po kamiennogórskich podziemiach Darią Napierałą.

Po opuszczeniu hali, w kolejnych korytarzach pełniących rolę „magazynu broni”, Daria Napierała opowiadała im o zgromadzonej i prezentowanej w Podziemnej Trasie Turystycznej ekspozycji broni używanej podczas II wojny światowej. W skrzyniach zobaczyli m. in. egzemplarze broni krótkiej – pistolety, karabin maszynowy typu mauser, karabiny maszynowe używane w myśliwcach Messerschmitt, szklane granaty, granaty do moździerzy, broń przeciwlotniczą, bombę Nebelwerfer – pocisk burzący zwany „ryczącą krową” ze względu na charakterystyczny dźwięk, który używany był w czasie Powstania Warszawskiego, czy zapasowy zbiornik samolotowy paliwa do Messerschmitta z napisem „Keine Bombe”, po którego znalezieniu i oddaniu władzom wojskowych rolnik otrzymywał nagrodę w wysokości 10 Reichmarek.

Spacerując podziemnymi korytarzami dotarli do zakratowanego tunelu, który upamiętnia pracujących przy drążeniu podziemnych sztolni więźniów w obozowych ubraniach tzw. „pasiakach” podczas katorżniczej pracy, którą tylko nielicznym z nich udało się przeżyć. Za swoją ciężką pracę otrzymywali bardzo skromne porcje żywieniowe (miskę zupy oraz 3-4 kromki chleba dziennie). Filia Obozu Pracy „Gross-Rosen” w Kamiennej Górze (Landeshut) działająca przy ul. Nadrzecznej należała do najcięższych spośród ok. 100 filii istniejących w różnych miejscowościach na terenie Śląska. W czasie działań wojennych życie straciło w nich ponad 40 000 więźniów Obozu Koncentracyjnego „Gross-Rosen”. Kamiennogórscy siódmoklasiści po wysłuchaniu informacji o ciężkim losie więźniów  chwilą ciszy uczcili ich pamięć, wszystkich ofiar II wojny światowej, a także toczonej, od 24 lutego, wojną wywołaną zbrojną napaścią Rosji na Ukrainę. Na zakończenie pobytu w kamiennogórskich podziemiach zobaczyli także oryginalną radziecką minę morską oraz dotarli do ogrodzonej murem wnęki skalnej, w której zobaczyli różnorodne „wojenne łupy” grabione przez Niemców w trakcie działań wojennych.

Po opuszczeniu Podziemnej Trasy Turystycznej zostali zaproszeni do mini-muzeum, w którym Daria Napierała pokazała im różnorodną broń oraz sprzęt wojskowy, w tym pilotkę firmy Siemens, używany w czasie II wojny światowej (część nawet sprawna do użycia), w tym rakietnicę, karabiny, zbiornik na sprężone powietrze do pocisków rakietowych V 1 oraz jeden z trzech w Polsce egzemplarzy niemieckiej maszyny szyfrującej ENIGMA, której system skutecznie rozszyfrowali polscy kryptolodzy.

Na zakończenie bardzo ciekawej wizyty w kamiennogórskich podziemiach i zwiedzeniu mini-muzeum „Projektu Arado”  uczestnicy wycieczki podziękowali przewodniczce Darii Napierale, która przybliżyła im historię zwiedzanego przez nich miejsca, za mile spędzony czas oraz poznanie kamiennogórskich podziemi, a po pożegnaniu się z Nią, zadowoleni z poznawania Podziemnej Trasy Turystycznej wracając do swojej szkoły zatrzymali się jeszcze w pobliskiej ”Biedronce” na drobne słodkie „co nie co”.

Opiekę nad uczestnikami podziemnej wyprawy sprawowali Joanna Bodzek - wychowawczyni klasy oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego.

REKLAMA